Archiwum 12 czerwca 2005


cze 12 2005 ..lajf...brutal fejc of low
Komentarze (0)

No i siedze przed kompem i mysle co napisac...hmmm to wielce trudna sprawa...cos inteligentnego niczym proczek do prania vizir wymyslec......jako ze ostatnio caly czas siedze w oracy nie mam zbyt wiele czasu na wiele rzeczy...a szkoda a moze to nawet i lepiej??bo gdy by nie praca znowu caly czas siedzialbym w domu i nic nie robil...zreszta tak jest nadal ale to inna sprawa....szczerze to wole nawet nie mowic....mowa jest srebrem a milczenie zlotem.....ok....czy mozna byc medrecem i zachowywac sie jak glupiec??czy mozna nie slyszac majac uszy???czy mozna nie widziec majac oczy??Czy mozna kochac i nienawidzic jednoczesnie?czy nie bedac lepszym niz bestia nie mam prawa zyc??....

To pytanie mozna by zadawac w nieskonczonosc...Marzenia ktore sa nie do spelnienia..Glupota ktora nadchodzi...Strach przed czyms......Smierc....

 

yoshi