Archiwum 03 lutego 2006


lut 03 2006 przymusowa wizyta...
Komentarze (0)

hmmmmm nowy rok tak??wszystko sie chce tak??tylko ciekawe komu bo mi nie...nie dlugo to chyba nawet umre z lenistwa bo nawet oddychac mi sie nie bedzie chcialo...hmm szczerze mowiac lipa...wielka lipa.....bro wyjezdza.. qrka sam go wypycham a z drugiej strony..no coz w koncu to moj bor czemu sie dziwic.....ostatnie pare dni to koszmar...nie liczac tego ze nie spalem przez porzadny kawal czasu...przez co??hmm lepiej nie mowic..picie...naprawde mialem ochote w leb sobie strzelic..niby takiego zlego zycia nie mam ale juz go mam serdecznie dosyc.....skoczyc z mostu?buahah pewno nie bylo by tak latwo...przy moim szczesciu nwet tego bym nie potrafil zrobic...

A niestety czeka mnie chyba wizyta....

yoshi