Archiwum 20 kwietnia 2006


kwi 20 2006 Musik...
Komentarze (0)

The Light Before We Land

performer: the delgados

 
In cases such as these I'd like a hand Don't wake me up without a master plan With black & white instead of colour Don't you understand? When things that once were beautiful Are bland And when I feel like I can feel once again Let me stay awhile Soak it in awhile If we can hold on we can fix what is wrong Buy a little time For this head of me Haven for us In truth there is no better place to be Than falling out of darkness still to see Without a premonition Could you tell me where we stand? I'd hate to lose this light Before we land And when I feel like I can feel once again Let me stay awhile Soak it in awhile If we can hold on we can fix what is wrong Buy a little time For this head of mine Haven for us Before we let euphoria Convince us we are free Remind us how we used to feel Before when life was real And when I feel like I can feel once again Let me stay awhile Soak it in awhile If we can hold on we can fix what is wrong Buy a little time For this head of mine Haven for us
yoshi   
kwi 20 2006 ..w koncu..?
Komentarze (0)

Wiec mam nadzieje ze pomysl wypali a mianowicie... yeah w koncu biore sie za swoja strone...z paroma trudnosciami ale mam nadzieje ze za mniejwiecej dwa miesiace bedzie gotowa...o zcym to juz chyba kazdy sie domysla....taa pelno golych bab tam bedzie..:d.....

yoshi   
kwi 20 2006 ...baba....
Komentarze (0)

Mialem cos inteligentngo napisac....ale po krotkiej chwili wypadla mi ta wielce int. mysl...no tak to juz jest ze mna...chyba jedna z wielu..wielu wad....i pozniej sie dziwic ze trudno ze mna wytrzymac....jeszcze do tego dojdzie ze rzeczywiscie jakas 40'tka mnie wyrwie.... buhahah....no tak tonacy brzytwy sie chwyta...to przyznaje..najwiekszy problem mego zycia...choc odrobine ciepla poczuc...takie babskie gadanie...ale to chyba tak juz jest ze zaden czlowiek nie potrafi zyc bez milosci....filozof sie znalazl....

koncze..

yoshi   
kwi 20 2006 Musialem??? a moze chcialem....
Komentarze (0)

No dobra z racji natloku listow od fanow bylem zmuszony cos w koncu napisac :D

Ale co tu napisac.....powoli idzie do przodu..powoli sie wali....
Baba jak to baba juz o mnie zapomniala....chyba przestane wierzyc w szybkie romansy :D.....Ale do tego chyba jestem przyzwyczajony... to chyba dozywotni tytul "przyjaciela" i tylko "przyjaciela"....hmm wyjechala w grudniu do rodziny... pozniej nagla decyzja o wyjezdzie do niemiec...tiaa telefon?>?mozna pomazyc...ehh te baby....

.

Mija juz prawie drugi tydzien jak przeprowadzilem sie do swoich dziadkow...szczerze?Momentami mam lekko dosyc..z racji wiek u babci juz nie jest najlepiej z pamiecia...a jak czlowiekowi przypomina sie co minute o kolacji to powoli zaczyna denerwowac.. ale w koncu ma te paredziesiat lat na karku wiec trzeba jej to wybaczyc.. co do dziadka to juz inna historia gdy by nie te problemy z prostata..wczoraj bylo pogotowie, nie bylo by tak zle....

A ja?..no coz znowu bezsenne noce... serducho jak bolalo tak boli a w czerepie wcale lepiej nie jest...

Zastanawialem sie co teraz?po raz kolejny przesuniety zostal termin mojego wyjazdu w sensie to ja go przelozylem, mimo iz chce wyjechac jednak pare rzeczy stoi mi na przeszkodzie... chociazby to ze wiem co wtedy sie z mama stanie...jezeli teraz mnie nie ma w sensie mieszkam pareset metrow dalej  a nie raz jak dzwonie to slysze ze pila..to co bedzie jak bym sie do irlandii przeniosl....a by to cholera wziela to cale zycie.....no ale coz jeszcze sie trzeba pomeczyc..niestety samemu....

yoshi